Bośnia i Hercegowina,  Europa,  Podróże

Dwa miasteczka nad rzeką Neretwa – Mostar i Pocitelj

Pozostajemy dalej w orientalnych klimatach Bośni i Hercegowiny.  Neretwa to największa i najdłuższa rzeka po wschodniej stronie basenu Adriatyku. W sumie rozciąga się na długości: 225 km, w tym 203 km w Bośni i Hercegowinie, a w Chorwacji 22 km. To właśnie nad tą rzeką znajdują się dwa malownicze miasteczka Počitelj i Mostar, o których wam pokrótce opowiem.

Počitelj

Pierwszym miasteczkiem jest Počitelj, gdzie znajduje się jeden z najlepiej zachowanych zespołów urbanistycznych z okresu dominacji tureckiej na terytorium Bośni i Hercegowiny. Już z daleka zobaczycie, że nad miastem górują pozostałości średniowiecznej tureckiej twierdzy wzniesionej na gruzach starożytnego rzymskiego zamku. Co ciekawe, miasteczko to w przeszłości stanowiło kryjówkę dla adriatyckich piratów.  Twierdza miała strategiczne znaczenie ponieważ kontrolowała drogę biegnącą doliną Neretwy od morza w głąb lądu. Warto poświęcić się i wspiąć na sam szczyt, skąd rozpościera się piękny widok na rzekę i okolicę.

 

 

 

Oprócz zamku na szczycie, znajduje się również meczet Hadži-Alija z XVI wieku. Meczet został całkowicie zniszczony w czasie wojny bałkańskiej, więc jest to rekonstrukcja tylko w nielicznej części odbudowana z oryginalnego budulca. Można do niego wejść, zwiedzić i zapoznać się z muzłumańską wiarą oraz historią tego miejsca. Za wejście będziecie musieli uiścić drobną opłatę. Pamiętajcie,  że w środku meczetu ramiona i kolana powinny pozostać okryte, jednakże istnieje możliwość wypożyczenia chust przed wejściem.

Sześć ołowianych kopuł to pozostałości medresy Sismana Ibrahima Paszy (muzułmańskiej szkoły) z XVII wieku. To najstarszy tego typu budynek w Bośni i Hercegowinie. Ten obiekt został również odbudowany, po tym jak ucierpiał podczas wojny domowej.

U stóp zamku znajdują się stragany gdzie będziecie mogli kupić orientalne pamiątki. Warto coś kupić, chociaż najmniejszą rzecz i wspomóc lokalnych mieszkańców, którzy żyją głównie z turystyki.

 

Mostar

Jadąc dalej w głąb lądu, dojedziecie do Mostaru. To chyba jedno z najbardziej rozpoznawalnych miasteczek Bośni i Hercegowiny. Będąc w tym państwie nie sposób ominąć tego miejsca. Miasteczko najbardziej sławne jest z zabytkowego mostu, o którym nieco więcej za chwilę.

Rzeka Neretwa rozdziela miasteczko na dwie części i oddziela tereny zamieszkane przez katolików od obszarów zamieszkanych przez muzułmanów. Wjeżdżając do miasta nie sposób nie zauważyć wszechobecnych śladów wojny (wiele budynków jest podziurawionych od kul). W ramach zorganizowanych wycieczek fakultatywnych, dodatkową atrakcją jest zwiedzenie typowego bośniackiego mieszkania.

Znajdująca się po Bośniackiej (muzułmańskiej) stronie, stara część miasta, została niemalże zrównana z ziemią podczas wojny domowej, na szczęście została odbudowana i możemy ją teraz podziwiać. Jedną z głównych atrakcji turystycznych jest Meczet Karadjozbega z 1564 r. udostępniony do zwiedzania. Na starówce jest wiele straganów z pamiątkami oraz restauracji i knajpek z widokiem na rzekę.

Stary Most

A teraz nieco o moście, który dla mieszkańców jest bardzo ważny. Świadczy o tym fakt, że już sama nazwa miasta pochodzi od słowa mostari, czyli strażnicy mostu. Pierwszą rzeczą, którą powinniście wiedzieć jest to, że most, został wzniesiony przez Turków w 1566 r. Sto lat wcześniej w tym miejscu znajdowała się tylko drewniana konstrukcja na łańcuchach.

To co możecie oglądać dzisiaj jest rekonstrukcją oryginalnego mostu, ponieważ podczas wojny domowej, 9 listopada 1993 r. chorwackie wojska, okupujące muzułmańską część miasta, zburzyły most. Gotowy most był zdatny do użytku w 2004 r. a w 2005 r. został wpisany wraz z najbliższym otoczeniem na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.  W miasteczku znajduje się muzeum oraz galeria zdjęć gdzie możecie zobaczyć poszczególne etapy odbudowy mostu.

Most w najwyższym punkcie ma 21 m wysokości. W sezonie, kiedy jest najwięcej turystów, śmiałkowie ryzykują swoje życie i skaczą z mostu do rzeki. Oczywiście wszystko dzieje się za sprawą datków, które są zbierane od turystów. Ale nie martwcie się, śmiałkowie są wyszkoleni w jaki sposób mają skoczyć i w które miejsce wycelować aby sobie nie zrobić krzywdy. Na koniec lipca odbywają się tutaj również zawody w skokach do wody.

Po obu stronach mostu znajdują się wieże, które kiedyś służyły jako lokum dla strażników a potem do składowania amunicji. Jak widzicie na poniższych zdjęciach łuk mostu jest dość stromy i aby się nie poślizgnąć znajdują się tam kamienne krawężniki. Kamienny most jest wyślizgany przez tłumy turystów, więc uważajcie aby sobie nie zrobić tam krzywdy.

Na wycieczkę do Mostaru warto zaopatrzyć się w nakrycie głowy, ponieważ temperatura może w sezonie letnim dochodzić nawet powyżej 35 stopni.