Kefalonia
Europa,  Grecja,  Podróże

O czym warto wiedzieć przed wyjazdem na Kefalonie

Oto kilka wskazówek, które mam nadzieję pomogą Wam podczas pobytu na Kefalonii.

Komunikacja na wyspie

Po wyspie najlepiej jest poruszać się własnym transportem np. wypożyczonym samochodem lub skuterem (o nich w dalszej części posta). Z tego co słyszałam, komunikacja autobusowa między miastami może czasami zawodzić. Siatka połączeń też nie jest idealna, więc warto upewnić się, że będziecie mieli jak wrócić. Między niektórymi miasteczkami można również poruszać się promami. Przykładowo między Lixouri a Argostoli prom kursuje w sezonie co 15 min (koszt niecałe 3 € od osoby w jedną stronę), więc jest to najwygodniejsza i najszybsza opcja.

Kefalonia

Drogi na Kefalonii

Wyspa jest dosyć górzysta, więc przygotujcie się na nie lada atrakcje na drogach. Po pierwsze gwarantowane wspaniałe widoki z wielu punktów widokowych, po drugie sporą dawkę adrenaliny dostarczą serpentyny i kręte drogi z urwiskami po jednej stronie. Drogi są całkiem niezłe, trzeba uważać na osuwiska skał, w które można wjechać i uszkodzić sobie opony. Warto wiedzieć, że na stacjach benzynowych nie ma samoobsługi. Polecam wypożyczalnię Pefanis, ponieważ nie trzeba zostawiać żadnego depozytu ani martwić się o to w jakim stanie oddamy samochód. Jej pracownicy podstawiają samochód pod hotel, a my zostawiamy ostatniego dnia kluczyki na recepcji. Nawet nie musimy być osobiście przy zdaniu auta - tak było w naszym przypadku. W razie problemów mają dostępną infolinię 24h/7. Uważajcie na drodze, bo Grecy mają specyficzny styl jazdy... mieliśmy czasami wrażenie, że przepisy drogowe tu nie obowiązują, szczególnie wtedy, gdy na milimetry otarł się o nas dostawczak wymuszający pierwszeństwo z bocznej uliczki.

Kefalonia

Trąbienie na drodze

Na początku nie wiedzieliśmy o co chodzi, kiedy co jakiś czas zupełnie bez powodu, na prostej drodze, ktoś nagle zaczynał trąbić. Potem zrozumieliśmy, że w taki sposób Grecy pozdrawiają siebie nawzajem, kiedy widzą na ulicy lub w aucie kogoś znajomego.

Uwaga na kozy

Oprócz skał i Greków należy również uważać na coś jeszcze będąc kierowcą w Kefalonii. Nie zdziwcie się, jeśli na drodze zobaczycie... kozę, albo nawet całe ich stado. Sami doświadczyliśmy tego "ekstremalnego" przeżycia, kiedy wjeżdżając pod dość stromą serpentynę przed naszym autem pojawiło się stado kóz. Chyba była to ich standardowa droga na pastwisko, bo nic sobie nie robiły z tego, że ich wyprzedziliśmy. Na szczęście, zajęły "tylko" jeden pas.  Trzeba przyznać, że są dość fotogeniczne 🙂

Kozy na Kefalonii

Kozy na Kefalonii

Kozy na Kefalonii

Skutery

Mieliśmy nadzieję na wypożyczenie skutera na jeden dzień, aby móc pojeździć sobie po stolicy - Argostoli i okolicy. Niestety, jak się okazało, w Grecji nie można wypożyczyć skutera mając tylko kategorię B. Więc jeśli marzy Ci się pojeździć jednośladem po greckich drogach, musisz wziąć to pod uwagę. Mogliśmy liczyć tylko na quada, ale te z kolei były wypożyczane na minimum 3 dni.

Kawa

Nie zdziwcie się jak będą Was pytać o poziom słodkości kawy przy zamawianiu.  Nas to zaskoczyło, bo do wyboru nie było tylko z cukrem czy bez... ale także jak słodka ma być - czy mocniej czy mniej.  Kawa jest tu dość mocna, mi osobiście jakość szczególnie nie przypadła do gustu.

Kefalonia co warto wiedzieć

Kefalonia co warto wiedzieć

 

 

Pamiątki

Z Kefalonii warto przywieźć przede wszystkim miód (bardzo dobry w połączeniu z jogurtem greckim i płatkami, zajadaliśmy się tym codziennie na śniadanie - pycha!) oraz oliwę. Popularne są tutaj również różne mieszanki aromatycznych przypraw, które potem możecie wykorzystać w domowej kuchni, aby przywołać wakacyjne smaki. Prawie na każdym straganie wiszą amulety, popularne również w Turcji. Mowa tutaj o oku proroka, które za zadanie ma ochronić przez złymi mocami, zapewnić szczęście, spokój, miłość i powodzenie w pracy. Z alkoholi najpopularniejsze są Rakija, Ouzo oraz Metaxa, którą możecie zdegustować ze znajomymi po powrocie. Na półkach sporo jest również lokalnych słodkości, takich jak na przykład baklava.

Latarnia morska kefalonia

Grecja Kefalonia

 

 

Trzęsienia ziemi

Będąc na Kefalonii, mieliśmy okazję przeżyć leciutkie trzęsienie ziemi, które trwało ułamki sekund. To z pewnością nie jest coś, co chciałabym musieć doświadczać po raz kolejny. Parę tygodni wcześniej było dłuższe, trwające kilka sekund. Mimo wszystko, postarajcie się zachować spokój i obserwować jak zachowują się "lokalsi", dla których takie przeżycia są czymś bardziej normalnym.

Siesta

Tak jak w chyba każdym śródziemnomorskim kraju, tak również w Grecji w godzinach południowych obowiązuje siesta. W Lixouri, w którym mieliśmy hotel praktycznie do godzin wieczornych ulice były opustoszałe. W Argostoli było nie co lepiej, ale na przykład kolejka, która jeździ dookoła miasta stała nieczynna, niektóre sklepy miały kartkę z informacją, że są otwierane od 17.

Co zobaczyć oprócz Kefalonii

Jedną z zalet lokalizacji Kefalonii jest bliskość innej, popularnej wyspy - Zakynthos. Od początku planowaliśmy wybrać się tam na rejs i zobaczyć słynną Zatokę Wraku i Blue Caves (osobny wpis o rejsie na Zakynthos z całą masą zdjęć jest tutaj). Mieliśmy nadzieję, że uda się to zorganizować bez udziału biura podróży, z którym jedziemy, ale w Lixouri ze świecą było szukać lokalnych biur, które organizowały wycieczki i rejsy. W końcu, w związku z tym, że było za dużo komplikacji, zdecydowaliśmy się na zorganizowaną wycieczkę fakultatywną. Statki wycieczkowe odpływają na Zakynthos z miejscowości Skala, my płynęliśmy Hermesem, ale jest również Capitan Vangelis.

Blue Caves Zakynthos

Rejs na Zakynthos trwa godzinę, jak są duże fale, to istnieje ryzyko nie wyjścia na plażę. Zatoka Wraku zrobiła na nas duże wrażenie, ale była też trochę przytłaczająca z powodu zbyt dużej ilości ludzi na tak małym terenie. Tłumy  turystów zdecydowanie przeszkadzały w podziwianiu tego pięknego miejsca. Następnie popłyniecie wzdłuż wyspy i udacie się do równie słynnych Blue Caves. Będziecie również mieli czas zażyć kąpieli na otwartym morzu. Potem już tylko przystanek w Agios Nikolaos na lunch i krótkie plażowanie i w godzinach popołudniowych powrót na Kefalonię. Bardzo miło wspominamy ten dzień i polecam skorzystać z tej opcji.

Zatoka Wraku Zakynthos

 

 

 

Z kolei na północy, Kefalonia jest bardzo blisko Itaki, którą również warto zwiedzić. Nie udało się nam tam pojechać (większość wypożyczalni samochodów pozwala na przewiezienie auta na Itakę, nie jest natomiast możliwe popłynięcie promem na inne wyspy). Na wyspę Odyseusza płyną promy z Sami, natomiast z Fiskardo możecie dostać się na Lefkadę.

Jedzenie

Hitem wyjazdu gyros oraz souvlaki z kurczaka - palce lizać! Mogłabym to jeść codziennie. Do dziś pamiętam ogromną porcję gyrosa, który ledwo mieścił się na wielkim talerzu. Standardowo podawane są do tego tzatziki, chleb pita oraz sałatka. Wcześniej wspominałam o śniadaniowym przysmaku - bardzo gęstym jogurcie greckim z miodem. Na obiad warto spróbować bakłażanowej musaki, a na kolację często podawane były sfoliaty z fetą lub szpinakiem (spanakotiropitaki). Oczywiście zjecie tutaj również świeże ryby i owoce morza. Na deser zamówcie sobie słodką baklawę, no bo przecież wakacyjne wyjazdy są też po to, aby trochę zaszaleć i poznać lokalne smaki.

Jedzenie na Kefalonii

Jedzenie na Kefalonii

Napiwki

Nie wiem czy tylko w miejscach, w których byliśmy, czy na całej wyspie albo nawet całej Grecji, ale za każdym razem kiedy zostawialiśmy kwotę powiększoną o napiwek, nadmiar był nam zwracany. Mimo tego, że nalegaliśmy, po prostu nie chcieli brać 🙂 Według przewodników, powinno się zostawiać standardowe 10% rachunku.

Napiwki w grecji

Napiwki w Grecji

Plaże

Na wstępie odsyłam do posta poświęconego jedynie tej tematyce -> link. A tutaj tylko napiszę, że plaże w większości są kamieniste lub piaszczysto-żwirkowe, a parasolki i leżaki są dodatkowo płatne.