Chorwacja,  Europa,  Podróże

Pomarańczowa perełka Dalmacji – Dubrownik

To nie stolica - Zagrzeb, a Dubrownik jest najliczniej odwiedzanym miastem w Chorwacji. To małe miasto, odwiedzane co roku przez tłumy turystów z całego świata, rzeczywiście robi wrażenie.

Co więc warto tutaj zobaczyć?

Mury obronne

To bez wątpienia główna atrakcja Dubrownika. Spacer może zająć trochę czasu, ponieważ mury ciągną się przez 2 km i są wysokie na 25 m. Zdecydowanie  polecamy zaopatrzyć się w wodę oraz nakrycie głowy, bo o przegrzanie lub udar, tym bardziej w sezonie letnim, nie jest trudno. Wstęp na mury jest płatny, kosztuje około 40 zł.  Bilet warty jest każdej złotówki, ponieważ widoki zapierają dech w piersiach. Spójrzcie na zdjęcia, a zobaczycie dlaczego Dubrownik to pomarańczowa perełka 🙂

Stradun - główna ulica

To czego nie zapomnę jest to, jak ślisko tam było. Przejście promenadą na obcasach wymaga nadludzkich zdolności, podziwiałam kobiety, które zdobyły się an ten odważny czyn. Kamień polerowany przez miliony turystów, przypomina wręcz lodowisko. Ulica rozciąga się pomiędzy dwiema bramami miejskimi Pile i Peskarija. Na początku i końcu ulicy znajdują się dwie fontanny (Wielka i Mała Studnia Onofria) oraz dwie dzwonnice (wieża odwachu oraz dzwonnica klasztorna). Warto również spojrzeć w górę. Urocze, ciemno zielone, okiennice uchylają rąbka życia codziennego mieszkańców.

 

Wielka Studnia Onofria

 Wspomniana wyżej studnia jest bardzo ciekawa. Zabytkowa studnia o okrągłym kształcie, służy jako zbiornik wodny. Woda płynie tu z 16 zamaskowanych figur i jest zdatna do picia, ku uciesze turystów, którzy szukają tu ochłody.

Port oraz wyspa Lokrum

Najlepszy widok na port, rozpościera się oczywiście ze wspomnianych już wcześniej murów obronnych. Warto również wybrać się na cypel z latarnią morską aby poczuć bryzę wiejącą z Adriatyku. Znajdują się tam ławeczki, z których można wieczorem podziwiać zachód słońca.

 

Z portu można udać się na rejsy dookoła miasta oraz również na wyspę Lokurm, z którą wiąże się ciekawa legenda. Ta bezludna wyspa jest ponoć przeklęta. Klątwę rzucili przed laty benedyktyni zmuszeni do opuszczenia swojego domu. Podobno każdy, kto na Lokrum przenocuje, umrze w tajemniczych okolicznościach.  Na wyspie jest wiele do zobaczenia, oprócz ruin klasztoru, jest również ogród botaniczny i jezioro z wodą tak słoną, że możemy się na niej położyć. Jeśli więc macie więcej czasu w Dubrowniku, zwiedzenie tej wyspy to zdecydowanie dobra opcja.

 Kolejka na Srd

Kolejną atrakcją jest wjazd kolejką linowa na górę Srd, wznoszącą się 400 metrów nad starym miastem. Jeśli czujesz się na siłach i masz wystarczającą ilość czasu, możesz również wdrapać się tam na własnych nogach - zajmie Ci to około 1,5 godziny. Ze szczytu raz jeszcze możemy spojrzeć na pomarańczowe dachówki oraz na Adriatyk.  Z drugiej strony widać Bośnię i Hercegowinę (o której również wkrótce napiszemy).  Góra  miała ogromne znaczenie podczas obrony miasta i jest tam wiele rzeczy, które przypominają o walce Chorwatów o niepodległość. Znajduje się tam muzeum Fort Imperial z mapami przedwojennego miasta oraz kolekcją broni.

 Plac Luža

Przy placu Luža znajduje się Pałac Sponza, który jako jeden z nielicznych ocalał po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło i spustoszyło miasto w 1667 roku. Tutaj również wznosi się kolumna Rolanda. Ciekawostką jest to, że prawe przedramię Rolanda służyło jako wzorzec standardowej jednostki miary długości (51,2 cm) - tzw. łokieć dubrownicki. To tu na placu tętni życie i  mają miejsce liczne festiwale i imprezy. Na poniższym zdjęciu, możecie zobaczyć okazały, barokowy Kościół św. Błażeja, który był wielokrotnie przebudowywany.

Klasztor Franciszkanów

Mieści się tutaj najstarsza apteka Europy, działająca od 1317 r. Jej najsłynniejszym produktem jest krem różany o tajemnej recepturze. Charakterystyczny jest ogród na dziedzińcu, gdzie rosły zioła, z których przed laty przyrządzano lekarstwa.  Krużganki są oryginalne, ponieważ jako jedne z nielicznych zabytków ocalały podczas trzęsienia ziemi w 1667 r.

Na koniec warto wspomnieć, że całe Stare miasto w Dubrowniku - jako zespół miejski - jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. A fani Gry o Tron zapewne wiedzą, że Dubrownik stał się planem filmowym ich ulubionego serialu 🙂

*zdjęcia użyte w poście pochodzą z podróży w 2008 roku.