Podróże,  Polska,  pomorskie

Top 5 miejsc do zobaczenia w Gdyni

Dziś błyskawiczny spacer po kolejnym Trójmiejskim mieście. Strasznie żałuję, że mieliśmy tak mało czasu na pobyt w centrum Gdyni. Czuję, że to miasto ma o wiele więcej ciekawych miejsc do zobaczenia. Mam nadzieję, że następnym razem uda się zwiedzić inne, mniej znane jego części. Tymczasem zapraszamy na najbardziej sztampowe miejsca, które widnieją na większości widokówek.

Sea Towers

To dwunasty co do wielkości wieżowiec w Polsce. Składa się z dwóch budynków o wspólnej podstawie, które miały stanowić symboliczną bramę portową i dumę miasta. Opinie na temat jego wyglądu są podzielone. Jeśli macie nadmiar pieniędzy, warto wynająć apartament w budynku, widoki muszą być zapierające dech w piersi - szczególnie z tarasu widokowego dostępnego na najwyższym piętrze. Niestety jest on dostępny jedynie dla gości i mieszkańców.

Skwer Kościuszki i Molo Południowe

Skwer Kościuszki i Molo Południowe to wizytówka miasta. To tutaj tłumy turystów udają się, aby zobaczyć Dar Pomorza, niszczyciela ORP „Błyskawica”, czy Dar Młodzieży. Dla osób, które interesują się historią i tematyką marynistyczną, nie lada gratką będzie wejście na pokład i zwiedzenie tych pływających muzeów. Dodatkowo na skwerze znajdują się kawiarnie, czy sklepiki z pamiątkami. Stąd też, będziecie mogli wypłynąć w rejs jednym z tramwajów morskich i dopłynąć na przykład na Hel czy do Gdańska.

Na tym terenie znajdują się również zabudowania Akademii Morskiej oraz Akwarium Morskie, gdzie jak zawsze zastaliśmy długą kolejkę do wejścia. W weekendy i święta jest tutaj bardzo tłoczno. Mimo tego, że znaleźć tu można dość spory parking, polecamy poszukać miejsca bardziej na uboczu, na przykład w okolicach ulicy Starowiejskiej.

Marina Gdynia

Trochę oddechu można znaleźć w Marinie, gdzie cumują żaglówki i jachty. Przechodząc za Akwarium, zwróćcie uwagę na rzeźbę Marzyciela - Dyrygenta Fal, który siedzi sobie na betonowej dalbie. Odbywają się tutaj liczne imprezy okolicznościowe oraz regaty, więc warto przyjść i pokibicować zawodnikom z różnych krajów. Trzymamy kciuki za rozbudowę tego miejsca. Już od kilku lat miasto ma plany na modernizacje terenu, możecie zobaczyć wizualizacje i poczytać o całym projekcie tutaj.

Plaża Śródmieście

Z mariny niedaleko na Plażę Śródmieście. Tutaj zarówno mieszkańcy jak i turyści w sezonie letnim zażywają kąpieli słonecznych, grają w siatkówkę plażową oraz... karmią łabędzie. Te piękne ptaki upodobały sobie akurat to miejsce i korzystają z hojności spacerowiczów.

Polecamy udać się do kawiarni Contrast Cafe. Wnętrze bardzo pozytywnie nas zaskoczyło. Ogromne modele statków zawieszone przy stropie, drewniane belki i wszechobecne akcenty marynistyczne tworzą wyjątkowy klimat. Bar, a raczej ilość różnego rodzaju butelek z alkoholami, robi wrażenie. Oprócz alkoholu, napijecie się tutaj również pysznej kawy i zjecie deser. Knajpka ma spore obłożenie, ale warto postać w kolejce i poczekać na swoją kolej.

Contrast Cafe

Bulwar Nadmorski im.Feliksa Nowowiejskiego, 81-980

www.contrastcafe.pl

Plaża i Molo w Orłowie

Cztery poprzednie pozycje, są umiejscowione praktycznie koło siebie, więc nie trzeba daleko przemieszczać się między atrakcjami. Plaża Orłowo oddalona jest od Mola Południowego o około 6 km. Mimo dystansu, warto jest się tam wybrać. Jest to moim zdaniem jedna z najpiękniejszych plaż na polskim wybrzeżu. Plaża jest o wiele czystsza niż ta w Śródmieściu.

Ostatnim razem, gdy tu byłyśmy z Kasią, lało jak z cebra. Tym razem pogoda była łaskawsza (wiał tylko zimny wiatr 😉 ). Główną atrakcją jest tutaj bardzo ładne i odnowione molo. Widoki są na prawdę zjawiskowe. Bardzo ładnie wygląda rysujący się w oddali Klif Orłowski, na którym znajduje się punkt widokowy. Dodatkowym i bardzo fotogenicznym smaczkiem są zielone rybackie łódki, które czekają na wypłynięcie na plaży.

Na plaży w Orłowie jest kilka knajpek, jedną z nich jest Tawerna Orłowska, gdzie będziecie mogli zjeść między innymi pyszną i świeżą wędzoną rybkę. Jest również Karczma Rybacka oraz Pizzernia Orłowska, która znajduje się obok Galerii Debiut.

Wartym odwiedzenia jest również Domek Żeromskiego. W Orłowie Żeromski napisał opowieść „Sambor i Mestwin” i ewidentnie zainspirował się tutaj do napisania „Wiatru od morza”.  Obecnie w domu pisarza znajduje się siedziba Towarzystwa Przyjaciół Orłowa, gdzie można oglądać pamiątki z pobytu Stefana nad Bałtykiem oraz nieduże wystawy. Pokoje na parterze i stylowe poddasze są miejscem wernisaży, spotkań z pisarzami i kameralnych koncertów. Można napić się tutaj dobrej kawy i zjeść domowe ciasta i desery.

Tuż obok plaży w Orłowie, powstało luksusowe osiedle apartamentowców - Riwiera Orłowska. Warto przejść się tam i wizualizować siebie na jednym z tarasów 😉 Kto by nie chciał mieć takiego widoku?

Już wkrótce Sopot, czyli ostatni wpis z Trójmiasta.