Podróże,  Polska,  śląskie

Trzy razy Ż – Żywiec, Jezioro Żywieckie i Góra Żar

Dziś czas na wakacyjne wspomnienia z jednodniowej wycieczki w Beskidy.

Żywiec

Pierwszy przystanek - Żywiec. Małe miasteczko w województwie śląskim ma więcej do zaoferowania niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Po pierwsze warto skierować swoje kroki na rynek. Spory, uporządkowany plac robi przyjemne wrażenie. Ratusz, w nietypowym różowym kolorze, dzieci bawiące się w fontannie i urocze knajpki, z ogródkami w których można było przysiąść i odpocząć od słońca. Szczególnie polecamy Bistro 19, które nie tylko jest przyjemną restauracją, ale również sklepikiem w którym można zakupić lokalne specjały.

Po odpoczynku w knajpce nabierzesz siły na dłuższy spacer po przepięknym parku zamkowym. Na terenie parku znajdują się aż dwa zamki - Nowy i Stary. Obecnie Stary Zamek, jest również Muzeum Miejskim, więc warto tam zajrzeć jeśli interesujesz się malarstwem lub po prostu lubisz muzea. Przy Zamku jest również niewielki Park Miniatur. 

Park Zamkowy jest bardzo zadbany i spacer po nim to sama przyjemność. Zacienionymi alejkami dojedziecie między innymi do Domku Chińskiego w którym znajduje się mała knajpka, gdzie możesz kupić lody, czy do zwierzyńca w którym przechadzają się pawie a daniele odpoczywają pod drzewami. Dużo frajdy sprawi dzieciakom nakarmienie trawą świnek morskich czy poobserwowanie biegających w kółko świnek wietnamskich. Na terenie parku jest również amfiteatr, niestety nie udało mi się do niego dotrzeć, może wam się bardziej poszczęści.

W Żywcu możecie również zwiedzić browar, w którym produkuje się popularny złoty trunek. Na stronie internetowej jest jednak komunikat o modernizacji, więc radzimy sprawdzić przed wybraniem się do muzeum, czy jest ono już dostępne do zwiedzania.

Jezioro Żywieckie

W drodze do Międzybrodzia Żywieckiego, zatrzymaliśmy się przy zaporze w Tresnej aby poobserwować przepiękne jezioro Żywieckie. Jezioro jest atrakcją samą w sobie. Miłośnicy sportów wodnych znajdą tutaj dla siebie wiele zajęć. Po pierwsze możecie wypożyczyć rowerek wodny, kajaki lub żaglówkę, bardziej wygodni będą mogli wybrać się w rejs po jeziorze (koszt biletu normalnego 15 zł, ulgowy 1o zł). Osoby, dla których woda nie jest ulubionym żywiołem, też mogą skorzystać z tego urokliwego miejsca. Wzdłuż jeziora znajduje się przyjemna ścieżka, którą można pospacerować i podziwiać piękne widoki.

Góra Żar

Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy podczas tego jednodniowego wypadu była Góra Żar. Samochód najlepiej zostawić w Międzybrodziu Żywieckim, istnieje opcja wjechania pod stację kolejki na czterech kółkach, jednak uprzedzamy, że znalezienie miejsca parkingowego - szczególnie w weekendy - może graniczyć z cudem. Zamiast parzyć się w samochodzie w korku, lepiej zostawić go na samym dole i przejść się zwiedzając przy okazji urocze miasteczko.

Gdy już dostaniecie się pod kolejkę, wybór należy do was, czy dalej pieszo dotrzecie na samą górę - bardziej satysfakcjonujące rozwiązanie, czy pójdziecie na łatwiznę. Tak czy inaczej nie rezygnujcie z dotarcia na sam szczyt, ponieważ widoki stamtąd są niesamowite. Oprócz zapierających dech w piersiach widokach znajduje się tu tor saneczkowy, który podniesie poziom adrenaliny, tor zjazdowy dla ekstremalnych rowerzystów, czy miejsce startu paralotniarzy. Będziecie tu mogli nabrać siły przy pizzy, lub sącząc zimny napój w knajpie.

Nie da się ukryć, że w sezonie letnim jest to bardzo popularne miejsce i dociera tutaj - szczególnie w weekendy - wielu ludzi. Jednak wszelkie niedogodności rekompensują właśnie widoki i obcowanie z naturą. Tutaj jeszcze raz będziecie mogli zobaczyć Jezioro Żywieckie z nieco innej perspektywy, skąpane w słońcu beskidzkie wzgórza, podziwiać zmagania paralotniarzy i szybowce. Cudowny pomysł na weekend.