Smart Phone,  Tech

Ulubione aplikacje na telefon do codziennego użytku

Dzisiaj podzielę się z Wami moimi ulubionymi aplikacjami na telefon, których używam w życiu codziennym. Lubię ułatwiać sobie życie, dlatego często sięgam po nie, zazwyczaj przy okazji zakupów. Jeśli znacie sprawdzone i przydatne aplikacje, które pełnią podobne lub zupełnie inne funkcje, dajcie znać w komentarzach, chętnie je wypróbuję.

Stocard

To moje najnowsze odkrycie. Czy znacie to uczucie, kiedy Wasz portfel staje się co raz cięższy... i to wcale nie z powodu nadmiaru gotówki? Teraz praktycznie każdy sklep posiada programy lojalnościowe i namawia do założenia karty. Tak budują swoją bazę stałych klientów, a przy okazji my możemy skorzystać z atrakcyjnych obniżek, czy zbierania punktów, które potem wymieniamy na nagrody lub bony. Całkiem fajna sprawa, tylko co zrobić z tymi wszystkimi kartami? Z pomocą nadchodzi aplikacja Stocard. Możesz tutaj zeskanować swoje karty i nie będzie już potrzeby, aby nosić je ze sobą w portfelu. Czasami sklepy mają problem z zeskanowaniem karty z aplikacji, ale zawsze mogą wpisać numer karty ręcznie do systemu.

Pobierz w Google Play

 

Listonic

To najlepsza aplikacja do tworzenia listy zakupów jaką do tej pory znalazłam. Bardzo ważne jest dla mnie, aby móc udostępnić listy zakupów innym osobom i tutaj jest to możliwe. Dodawanie elementów do listy jest bardzo wygodne, ponieważ pokazuje się historia ostatnio kupowanych rzeczy oraz towary najczęściej dodawane przez innych. Nie raz zdarzyło mi się dotrzeć do domu i przypomnieć sobie, że miałam kupić to czy tamto... jest  to niezmiernie irytujące, bo będę musiała stracić czas i pójść do sklepu jeszcze raz. Obecnie staram wyrobić sobie nawyk wpisywania od razu do aplikacji rzeczy, które muszę kupić, albo które się kończą. Fajne jest to, że można mieć kilka list, co więcej jest tam też opcja podpowiadająca o promocjach w sklepach na interesujące Was produkty.

Pobierz w Google Play

 

Dni Bez Handlu

Jakie jest najczęściej zadawane pytanie w polskich domach w sobotę? Odpowiedź jest prosta: Czy jutro sklepy są otwarte? Ta nieskomplikowana aplikacja to zbawienie. Wystarczy, że ją otworzycie, a już będzie wiadomo czy trzeba zrobić zakupy z wyprzedzeniem, bo tym razem niedziela jest niehandlowa. Sprawdzicie też tam dostępność sklepów w swojej okolicy, co też jest całkiem przydatną opcją. Dla mnie najlepiej sprawdza się ściągnięcie informacji o wolnych od handlu niedzielach do kalendarza Googlowego, z którego korzystam na co dzień. Wtedy nie muszę nawet otwierać aplikacji, aby uzyskać informację.

Pobierz w Google Play

 

Tropiciel Okazji

Z kolei w tej aplikacji znajdziecie tak na prawdę większość funkcjonalności z trzech poprzednich. Więc jeśli preferujecie smartfon'owy minimalizm, to aplikacja właśnie dla Was. Możesz tu wprowadzić karty, zobaczyć, które niedziele są handlowe oraz sprawdzić promocje w gazetkach promocyjnych popularnych sklepów. Ja używam ją właśnie do tego ostatniego. Nie wiem jak Was, ale mnie wkurza ciągła makulatura w skrzynce pocztowej. Gazetki reklamowe w wersji papierowej to już dla mnie przeżytek. Najfajniejszą funkcją jest to, że można "wyciąć" z gazetki interesującą nas promocję i zachować w koszyku, czyli tak na prawdę możecie tutaj tworzyć także listę zakupów. Idealne dla takich zapominalskich jak ja.

 

Pobierz w Google Play

 

Cosmetic scan

Ostatnią aplikacją jest mój niezbędnik drogeryjny. Służy ona do skanowania kodów kreskowych kosmetyków w celu sprawdzenia składu pod kątem szkodliwości i na przykład tendencji do zapychania porów. Można tam stworzyć swoją listę kosmetyków, które Ci służą, lub wręcz przeciwnie, po których masz problemy skórne albo co gorsza alergię. Ważne jest, aby partycypować w dodawaniu nowych produktów, tak aby baza kosmetyków się powiększała.

Pobierz w Google Play